W Chorwacji nie byłem już nieomal 10 lat a w Czarnogórze nigdy. Pora się poprawic. Wystartujemy z Chorwacji. Nasz przyjaciel urzędujący od lat tam pomorze nam dobrać łódkę i popłyniemy do
Kotoru. Kiedy? Najlepiej przełom kwietnia i maja. Jak długo? Dwa tygodnie/ Na tydzień nie warto nawet ruszać sie z domu. Na czym? No właśnie. Jeszcze jedna rzecz której nigdy dotąd.
Katamaranem. Możecie mi zaufać - Damy radę.
Chcecie zobaczytć co nas czeka w Kotorze?